UPCOMING!!!          UPCOMING!!!
06 maj 2018
Puchar Strefy Sudety MTB - Walim
PIĘCIU WSPANIAŁYCH GÓRALI ;D
     Kolejne górskie ściganie, tym razem w Walimiu. Kometowóz załadowany na maxa. Na starcie, aż pięciu zawodników naszego Klubu. Dwa dystanse do wyboru, Mini 26km i tylko :-) 1050m w pionie oraz Mega, 49km i zaledwie :-) 2100m wspinaczki. Przemol jako jedyny nie odpuszcza na rozjeździe i wybiera dłuższą opcję wyścigu. Męczy się z trasą trzy i pół godziny, dowożąc do mety całkiem dobry wynik dający mu awans do pierwszego sektora. Mateusz zalicza swój pierwszy start w górach. Bez gleby, bez defektu i do tego objeżdża Szymona. Przy okazji mógł nauczyć się kilku nowych słówek :-) Szymon dzień wcześniej zalicza solidny trening w Szklarskiej Porębie, niestety sił zabrakło już na dzisiejszy wyścig i mimo zjechania na krótki dystans nie wykręca zmęczonymi nogami żadnych cudów. Domino pomału dotrenowuje i jak sam twierdzi to dopiero początek jego drogi po sukces. W Walimiu radzi sobie nieźle i odjeżdża Kmieciowi prawie 10 minut. Kmieciu, nogami z galarety także poradził sobie z tym trudnym wyścigiem, ale chyba wreszcie dotarło do niego, że ową galaretę trzeba by było przebudować w jakiś mięsień :-) Co najważniejsze cały skład poradził sobie z jakże trudną i wymagającą trasą, obyło się bez żadnych strat w sprzęcie oraz w ludziach. Po takiej przeprawie, kolejny maraton w Górznie to powinien być pryszcz.

WYNIKI:
Przemol (Mega, 13/39 M3, 35/99 3:32:54/2:41:12 open M)
Mateusz (Mini, 22/40 M2, 61/243 2:04:26/1:30:58 open M)
Szymon (Mini, 25/40 M2, 68/243 2:06:00/1:30:58 open M)
Domino (Mini, 37/40 M2, 161/243 2:32:50/1:30:58 open M)
Damian K (Mini, 56/79 M3, 177/243 2:41:06/1:30:58 open M)

Foto: Kometa Śrem, Aries Baran, Walim Sport.
foto
foto
foto
foto
foto
foto
foto
03 maj 2018
Solid MTB Maraton – Śrem
U SIEBIE W MIEŚCIE
     Jeden z tych momentów w sezonie na który czeka cały Team. Trzeci etap cyklu Solid MTB Maraton zawitał do Śremu. Wyścig na swoich śmieciach zawsze jest odrobinę bardziej ekscytujący od pozostałych. Uprzedzając fakty, wszyscy z drużyny dojechali do mety bez większych problemów dlatego ogłaszamy że limit pecha na ten sezon już wykorzystaliśmy.

Na własnym podwórku wystartowaliśmy w ośmioosobowym składzie w którym znalazła się debiutująca w naszych barwach Jagna- witamy!!!. Piękna pogoda i niezbyt wymagająca trasa sprawiła że wyścig od startu do mety był bardzo szybki. Dystans MINI liczący ok. 26 km wybrał Tomek i Antek, z ok. 49 kilometrowym MEGA zmierzył się Szymon, Przemol, Mateusz, Damian K. i Damian D. Jagna reprezentowała Team w wyścigu dziecięcym.

Tomek, bardzo daleki od optymalnej formy, lecz rozkręcający się z wyścigu na wyścig, wdarł się do pierwszej setki. Antek zanotował odległe miejsce w OPEN, ale za to w M6 jest dziesiąty. Najszybciej z drużyny dystans MEGA pokonał Szymon, kończąc zawody w dyszce OPEN. Pięć miejsc i 2 minuty dalej melduje się Przemol. Jako trzeci na kreske dociera Mateusz któremu zabrakło dwóch miejsc do pierwszej 50. Rywalizację o miano najlepszego wśród Damianów, wygrywa Damian D pokonując Damiana K o 80 sekund. Na wyróżnienie zasługuje występ Jagny, która zajęła drugie miejsce wśród dziewczynek w kategorii 8-10 lat.

Wygląda na to że wszystko w naszej Teamowej maszynie zatrybiło, obraliśmy właściwy kurs i mamy nadzieje że z wyścigu na wyścig będzie coraz lepiej.





WYNIKI:

Tomek - MINI 22/56 M2, 1:00:45/1:16:21 92/300 open M
Antek- MINI 10/14 M6, 1:00:45/1:25:42 190/300 open M

Szymon – MEGA 7/40 M2, 1:59:20/1:52:31 10/172 open M
Przemol – MEGA 7/66 M3, 2:01:23/1:52:31 15/172 open M
Mateusz - MEGA 18/40 M2, 2:16:40/1:52:31 51/172 open M
Damian D – MEGA 32/40 M2, 2:34:10/1:52:31 114/172 open M
Damian K – MEGA 47/66 M3, 2:35:37/1:52:31 121/172 open M
foto
foto
foto
foto
foto
foto
foto
foto
foto
22 kwiecień 2018
Solid MTB Maraton – Mchy
DUATLON TOMKA
     Sezon rozkręca się na dobre. Tym razem pościgaliśmy się na kolejnym etapie cyklu Solid we Mchach. Trasa sprzed roku uległa nieznacznym modyfikacjom, nadal całe mnóstwo krótkich, ale sztywnych podjazdów, ciasnych zakrętów i tor offroadowy na dokładkę. Wariant Mini to 28,5km, 400m podjazdów, Mega to 41km, 600m podjazdów oraz Giga, 65km i 1000m podjazdów. Tym razem 4 komety na starcie. Antek walczył na najkrótszym dystansie. Ostatnio narzeka na bóle w nogach, do tego mniej trenuje, ale i tak poszło mu nie najgorzej, dużego spadku formy więc nie widać, dojdzie więc więcej treningów, a z pewnością będzie progres. Tomek zamiast wymienić napęd w starym Krossie poszedł na łatwiznę i wymienił cały rower :-). Niestety pierwszy wyścig Scottem i ….....urwana przerzutka, gdzieś na ostatnich kilometrach wciągnął łańcuchem badyla i unieruchomił swój nowy napęd na dobre. Wystarczyło mu jeszcze pary w girach, aby biegiem dokończyć wyścig, więc zdobywa cenne punkty w generalce dla drużyny. Damianowi hartu ducha ani zawziętości nie brakuje, za to treningów to już jak najbardziej :-) Na mecie zameldował się zaledwie 2 minuty przed Tomkiem, ale ten drugi ostatnie kilometry na piechotę. Domino!! Naciągaj czasoprzestrzeń, i wciśnij gdzieś te treningi :-) Przemol na razie też bez szaleństw, trzyma równo formę, i tak też jeździ. Bez większych przygód dojeżdża w pierwszej trzydziestce open, ale są już plany na poprawę.

Wyniki:
Przemol (Mega, 9/86 M3, 27/232 1:50:28/1:37:11 open M)
Domino (Mega, 51/60 M2, 188/232 2:19:38/1:37:11 open M)
Tomek (Mega, 53/60 M2, 196/232 2:21:59/1:37:11 open M)
Antek (Mini, 10/14 M6, 165/232 1:37:07/1:09:18 open M)
foto
foto
foto
foto
foto
foto
15 kwiecień 2018
Kaczmarek Electric MTB – Rydzyna
8KM NA STOJAKA
     Na pierwszy etap tegorocznego „Kaczmarka” do Rydzyny wybrał się tylko Mati. Reszta załogi odpoczywa albo dotrenowuje, aby jak najlepiej powalczyć za tydzień we Mchach. Dzisiejsza trasa w dużej mierze pokrywała się z zeszłoroczną, zmieniono tylko dojazd do leśnej pętli, gdzie na zawodników czekały długie kilometry, leszczyńskich singli. Dla zawodników standardowo w „Kaczmarku” przygotowano 3 dystanse, gdzie Mini to 27km i 200m w pionie, Mega to 50km i 600m w pionie oraz Giga, 80km i aż 1100m wspinaczki, co na raczej płaską Wielkopolskę to całkiem sporo. Średni dystans naszemu zawodnikowi zajął dwie i pół godziny, który z pewnością byłby jeszcze lepszy, gdyby nie mała kraksa Mateusza za ostatnim bufetem, podczas której skapitulowała jego karbonowa sztyca podsiodłowa, wskutek czego ostatnie 8km trzeba było pokonać na stojąco z siodełkiem w ręku.

Mateusz (Mega, 22/41 M2, 130/335 2:29:00/1:57:04 open M)

foto
foto
foto
07 kwiecień 2018
Puchar Strefy Sudety MTB - Bardo
KOLEJNY DEENEF SZYMONA
     Zamiast wiosny od razu przyszło lato. Pierwszy wyścig w górach i już „na krótko”- rewelacja. Do tego duuuużo słońca, sucho i ciepło, oraz cała masa podjazdów, za którymi zdążyliśmy już zatęsknić przez zimę. Do wyboru dwa dystanse. Mini to 23km i 800m przewyższeń oraz Mega, gdzie do przejechania były dwie pętle Mini. Na starcie zjawili się nawet zawodowcy z JBG2, więc konkurencja zacna. Robiliśmy co w naszej mocy, żeby ich dogonić, ale startowali z pierwszego sektora, co dało im spory zapas już na starcie :-), gdyby nie to, to kto wie????? Pewnie z 30 sekund mniej by nam dokopali :-) A tak na serio, to standardowo, jak to w górach, świetna trasa, kilka naprawdę ciężkich, niekończących się podjazdów i deser na ostatnim kilometrze – świetne serpentyny i single. Niestety Szymon znowu, oby ostatni już raz w tym sezonie, łapie defekt na pierwszych kilometrach wyścigu i tu jego przygoda w Bardo się kończy. Przemol, mimo ostatniej absencji na treningach daje radę z dwoma pętlami dłuższego dystansu i kończy wyścig w połowie stawki. Kolejny etap Pucharu Sudeckiej Strefy zaraz po majówce. Widzimy się...

WYNIKI:
Przemol (Mega, 15/32 M3, 49/91, 2:33:59/1:51:59 open M)
Szymon - (Mega, DNF)
foto
24 marzec 2018
Solid MTB Maraton - Krzywiń
ZADYSZKA NA POCZĄTEK
     Trzeci rok z rzędu, ciułanie punktów do SOLIDowej generalki rozpoczęliśmy w pobliskim Krzywiniu. Delikatne ocieplenie z ostatnich dni przyniosło odwilż a razem z nią, ogromną ilość lepkiego błota zalegającego na trasie. Organizatorzy, jak co roku, zaskakują nas czymś nowym.Tym razem był to lifting rundy sprzed roku. Miejsce długich, płaskich odcinków zastąpiły single w starej żwirowni oraz nowe segmenty wąwozu.

     Na starcie zameldowaliśmy się w nieco okrojonym składzie, Antek i Domino nadal się kurują w wyrze, a Kmiecia zatrzymała praca. Pozostała część Teamu, która zjawiła się na starcie, za cel obrała średni dystans, czyli około 35 km. Na mecie najszybciej zameldował się Przemol. Dwudziesty w OPEN i szósty w swojej. Mimo dobrego wyniku, może okazać się, że Przemek będzie musiał pożegnać się z pierwszym sektorem. Mateusz ukończył wyścig w mniej niż ½ stawki oraz jako drugi z Teamu. Jak sam mówił, początek super, później złapała go bomba i tak dobrze już nie było. Tomek, notuje wynik pod koniec całej stawki. Gdyby pojechał odrobinę wolniej to mógłby ściągać strzałki, zwijać taśmy i gasić światło po wszystkich : ). Szymon, kończy wyścig zanim na dobre go rozpoczął, czyli klasyczny DNF po kilku kilometrach od startu.
foto
foto
foto
foto
foto

Po obiecującym starcie sprzed tygodnia chyba złapaliśmy zadyszkę. Każdy z nas pojechał poniżej swoich oczekiwań. Miejmy nadzieje, że był to tylko wypadek przy pracy i następny wyścig w naszym wykonaniu będzie duuuużoooo lepszy.

WYNIKI:
Przemol - (35 km) 6/84 M3, 1:33:35/1:45:28 20/207 open M
Mateusz - (35 km) 20/38 M2, 2:03:25/1:45:28 81/207 open M
Tomek - (35 km) 30/38 M2, 2:27:42/1:45:28 169/207 open M
Szymon - DNF

foto
foto
foto
18 marzec 2018
MTB Bycza Góra - Nowa Dąbrowa
W RYTMACH HIP-HOPU
     Zanim zaczniemy zbierać punkty w generalkach różnych serii Mtb tego roku, postanowiliśmy sprawdzić nogę w pojedyńczym wyścigu niedaleko Wolsztyna. Niestety z planowanego składu, rano wysypał się Domino, dopadła go grypa i musi swoje odleżeć. Zima nie odpuszcza, przyszło nam się ścigać w bardzo silnym wietrze przy temperaturze około 0 st. C.

Trasa dość krótka, bo zaledwie 36 km. Ale za to jakich kilometrów. Nie licząc pętli rozjazdowej to praktycznie cały czas góra, dół, góra, dół. XC z prawdziwego zdarzenia, do tego z okrążenia na okrążenie przybywało błota, które przy panujących warunkach pogodowych, natychmiast przyklejało się do roweru, skutecznie ograniczając pracę napędu i znacznie podnosząc jego masę.

foto
foto

Z minusów można wymienić jedynie zbyt wiele sekcji trasy, których nie dało się przejechać, a które trzeba było potraktować z buta. Zdecydowanie wolimy podjeżdżać niż podprowadzać. Za to oprócz świetnej, technicznej trasy na bardzo duży plus zasługuje nagłośnienie na całej długości trasy, świetnie się jechało przy muzie z głośników ustawionych w szczerym lesie. Bomba.


Jeśli chodzi o samą rywalizację. Szymon jedzie równo i konsekwentnie. Błotne opony dają mu lekko przewagę nad resztą zawodników, nie mogących poradzić sobie z coraz większym śniego-błotem. Do mety dowozi bardzo dobre 7 miejsce open. Gratulacje.

foto
foto
foto
foto

Mateusz, taki cichy i spokojny. Nie wychyla się z tłumu, a tu nagle bummmm - 11 miejse open. Widać, że zimy przed telewizorem nie spędził :-) Brawo. Oby tak dalej.


Dla mnie wyścig układał się znakomicie, do momentu wkręcenia przerzutki w szprychy jechałem 3 open, niestety oprócz problemu z napędem, doszedł jeszcze laczek, i tak na przedostatnim okrążeniu zostałem zmuszony do kapitulacji.

foto
foto

Podsumowując, mimo mojego niefarta, jako team, zaprezentowaliśmy naprawdę świetny poziom. Na 92 zawodników, którzy stanęli na linii startu, cała nasza trójka mieściła się prawie w pierwszej dziesiątce open, .................przynajmniej teoretycznie ;)



WYNIKI:
Szymon - (36 km) 3/13 M2, 2:51:15/2:35:34 7/50 open M
Mateusz - (36 km) 5/13 M2, 2:57:20/2:35:34 11/50 open M
Przemol - DNF
foto
foto
foto
14 marzec 2018
Full Body Workout VIII
OSTATNI
     Pierwsze wyścigi sezonu 2018 zaczynają się już pojawiać, dlatego zawieszamy wszystkie dodatkowe aktywności treningowe a naszą uwagę skupiamy wyłącznie na rowerze. Ostatni Full Body Workout przeznaczyliśmy na ocenę naszego przygotowania do startów oraz oszacowanie tętna na progu mleczanowym - niezbędnego do dalszego rozwoju. Niech siła i gibkość zdobyta na tych treningach towarzyszy nam przez cały rok i przełoży się na wyśmienite wyniki na zawodach.
foto
11 marzec 2018
Otwarte Treningi Przygotowawcze XV
OSTATNI
     Ostatniej niedzieli oficjalnie zakończyliśmy przygotowania do sezonu 2018. W sumie na 14 Otwartych Treningach przejechaliśmy razem około 650km. Teraz pora na weryfikację tego, co udało się zrobić przez zimę. Sezon startuje lada moment. My sprawdzamy nogę już pojutrze na wyścigu: Bycza Góra MTB. Dzięki wszystkim za wspólne kilometry i niech noga podaje ;)
foto
foto
foto
foto
foto
4 marzec 2018
Otwarte Treningi Przygotowawcze XIV
W MARCU JAK W GARNCU
     Początek marca przywitał nas piękną wiosenną pogodą i 12˚ ciepełkiem… chciałoby się napisać, lecz niestety nie tym razem. W rzeczywistości poziom rtęci w termometrze chwilami ocierał się o -15. I jak tu trenować gdy sezon za pasem?!?! Mimo mało sprzyjających warunków pogodowych oraz panujacej w teamie choroby, trening został zaliczony. Tradycyjnie o 10:00 z Parku Puchalskiego ruszyliśmy tym razem do lasku na Psarskim. Wymagający teren miał nas porządnie rozgrzać przy takim mrozie, a bliskość domu zapewnić szybki powrót, gdyby komuś mimo to było nadal zimno. Początkowo było nas sześcioro, ale podczas wspólnego rekonesansu pętli dołączył do nas Przemol i Mateusz. Po kilku intensywnych rundach, kilkunastu podjazdach, prawie 40 kilometrach i niespełna 2h na siodełku, wróciliśmy do domu. Ciepła herbata, gruby kocyk i pilnować się, by do ostatniego OTP 2018 nikogo nie rozłożyło!

plakat
foto
foto
25 luty 2018
Otwarte Treningi Przygotowawcze XIII
ODWOŁANY
     Dzisiejszy trening z powodu choroby prowadzących został odwołany.
plakat
18 luty 2017
Otwarte Treningi Przygotowawcze XII
PODJAZDY I JESZCZE RAZ PODJAZDY
      Wjeżdżamy już na ostatnią prostą z przygotowaniami do nadchodzącego, wielkimi krokami sezonu. Pozostałe OTP można policzyć na palcach jednej ręki. Mimo temperatury z pogranicza zera, ale dzięki nieśmiało świecącemu słońcu, można było poczuć pierwsze podrygi zbliżającej się wiosny. Dziś, w dwunastu, wybraliśmy się na dobrze nam znaną pętlę po lesie Szymanowo – Manieczki. Tym razem, inaczej niż gdy ostatnio tu gościliśmy, nie natrafiliśmy na polowanie i mogliśmy w pełni wykorzystać potencjał tego terenu. Tak jak tydzień temu, dorzuciliśmy trochę przewyższeń i podkręciliśmy tempo, aby podczas startu sezonu nie przytkało nas już na pierwszym podjeździe. Sekcja Manieczki robiła sporą selekcję, a pokonywana po raz n-ty, przy prawie pełnej szybkości, nieźle paliła w udach 😊. Kolejny trening i kolejne kilometry można dopisać do stanu licznika – tym razem wpadło ich prawie 60. A tak na marginesie, przyznać się bez bicia, kto nie wyrobił i zarył kierownicą o konar podczas przejazdu przez powalone drzewo ?!?!? 😊

plakat
foto
foto
14 luty 2018
Full Body Workout VII
OSTATKI
     Full Body Workout - czyli cotygodniowa odskocznia od kręcenia na rowerze za nami. Już niewiele ponad miesiąc pozostało do rozpoczęcia sezonu a my nadal nie zwalniamy z przygotowaniami!!!
foto
11 luty 2017
Otwarte Treningi Przygotowawcze XI
PODJAZDY
     Zgodnie z zapowiedziami podnoszenia poziomu trudności tym razem dołożyliśmy podjazdy. Dojazd do pętli nieco się wydłużył, ale dzięki częstym zmianom, niekoniecznie płynnym :-) poradziliśmy sobie z dość silnym wiatrem w twarz i szybko dojechaliśmy do leśnej rundy za Mełpinem. Pętla w kształcie ósemki, z długim podjazdem na początku, mogła wydawać się łatwa, ale z okrążenia na okrążenie dawała się coraz bardziej we znaki. Pokręciliśmy się po niej przez półtorej godzinki i nawrotka do Śremu. Powrót na szczęście był już dużo przyjemniejszy. Wiaterek w plecy i średnia 33km/h i to bez napinki. Oprócz dodatkowych prawie 60 kilometrów w nasze nogi weszło dziś sporo przewyższeń. Wiosna już gdzieś na horyzoncie, i choć nocą potrafi jeszcze przymrozić, to za dnia czuć ją coraz bardziej.

plakat
foto
foto
4 luty 2017
Otwarte Treningi Przygotowawcze X
48 DNI ...
     ….tyle zostało do pierwszego wyścigu w tym sezonie. Czasu nie za wiele, ale jeszcze można coś dotrenować. Wrzucamy wyższy bieg, podnosimy tętno i utrudniamy poziom tras. Dziś pętla dużo krótsza niż zwykle, zaledwie 2,5 kilometrowa, ale za to urozmaicona. Doszło trochę podjazdów, singli i korzeni, do tego miękkie podłoże i przeszkody. Trasa chyba dała się wszystkim we znaki, bo z każdym okrążeniem zapał lekko przygasał. Dziesięcioosobową ekipą pokonaliśmy dystans lekko przekraczający 42km. Za tydzień dokręcamy śrubę jeszcze bardziej. Efekty sprawdzimy 24 marca w Krzywiniu.

plakat
foto
foto
29 styczeń 2018
Starostwo Powiatowe w Śremie
DOTACJA Z BUDŻETU POWIATU ŚREMSKIEGO NA REALIZACJĘ ZADANIA W ZAKRESIE ROZWOJU SPORTU
      Kwota dotacji jaką otrzymał Klub Kolarski KOMETA Śrem wynosi 2200zł. Dziękujemy Starostwu Powiatowemu w Śremie za wsparcie naszych działań związanych z uprawianiem kolarstwa górskiego.
herb powiatu
24 styczeń 2018
Full Body Workout VI
WIECZORNA ZMIANA
     Dzisiaj wszyscy ranna zmiana, więc wieczór można było przepracować na sali. Kawał dobrej roboty "na akord" za nami, zamiast wypłaty - siła, wytrzymałość i zwinność.
animacja
21 styczeń 2017
Otwarte Treningi Przygotowawcze IX
TYLE ŚNIEGU W CAŁYM LESIE ...
     To, że mamy zimę każdy wie, ale od paru dni można ją nawet zobaczyć. Sypnęło ostatnio białym puchem, rtęć powędrowała w termometrach pod zero, więc nie można było odpuścić niedzielnego kręcenia w tak niecodziennych warunkach. Ciśnienie w oponach trochę w dół i heja, do lasu poćwiczyć oprócz siły także i technikę. Miejscami śniegu była naprawdę gruba warstwa, a to mocno utrudniało jazdę, dopiero na kolejnych okrążeniach jadąc po ubitej już przez nas ścieżce było trochę łatwiej, jednak dochodziło już zmęczenie przez co trening był dość ciężki. Dziś, ponownie jak przed tygodniem była nas siódemka. Poślizgaliśmy się po czterokilometrowej pętli w lesie Nochowo-Gaj, dokładając kolejną pięćdziesiątkę kilometrów do naszych rocznych statystyk.
plakat
foto
foto
foto
foto
14 styczeń 2018
Otwarte Treningi Przygotowawcze VIII
KOGO WITAM, KOGO GOSZCZĘ :)
     Dziś, mimo mrozu rzędu trzech kresek poniżej zera i temperatury odczuwalnej około -9 st. C w siedmioosobowym składzie pośmigaliśmy po tzw. poligonie. Czterokilometrowa pętla do połowy była dość szybka i łatwa, druga jej część to już podjazdy, single, ciasne zakręty i przeszkody. Najwytwalsi pokonali ją 11-krotnie co dało w sumie około 500m w pionie, więc lekko nie było. A któż to się dzisiaj pojawił z nami na treningu? Niespodzianka - Tomek ;), który żeby z nami pojeździć musi dołożyć swoje 50km łącznie dojazdu i powrotu. Adrian od rana też dołożył 26km, ale biegu. Nie mam pytań :-) i chylę czoła. Widzimy się za tydzień. Do wiosny 66 dni. See you!
plakat
foto
foto
11 styczeń 2018
Urząd Miejski w Śremie
DOFINANSOWANIE PRZEDSIĘWZIĘĆ Z ZAKRESU SPORTU
NA 2018 ROK

     W czwartek 11 stycznia 2018 roku w Urzędzie Miejskim w Śremie odbyło się oficjalne podpisanie umów na dofinansowanie przedsięwzięć z zakresu sportu w 2018. Umowy zostały zawarte z 14 klubami i stowarzyszeniami sportowymi. Nasz Klub również załapał się na tę dotację, co nas niezmiernie cieszy.



Środki na dofinansowanie przedsięwzięć z zakresu sportu na 2018 rok otrzymały:

1. Międzyszkolny Klub Sportowy MOS - 10.000,00 zł
2. Klub Kolarski KOMETA Śrem - 8.000,00 zł
3. Klub Sportowy „WODNIK” Śrem - 117.000,00 zł
4. Uczniowski Klub Sportowy „Śrem” - 117.000,00 zł
5. Śremski Klub Sportowy „WARTA” - 117.000,00 zł
6. Stowarzyszenie na Rzecz Kultury Fizycznej i Sportu „ADALBERTUS” w Dalewie -15.000,00 zł
7. UKS Wołodyjowski Śrem-Nochowo - 10.000,00 zł
8. Ognisko TKKF „SOKÓŁ” - Śrem - 5.000,00 zł
9. Ludowy Klub Sportowy „PIAST” ŚREM - 10.000,00 zł
10. Stowarzyszenie Miłośników Sztuk Walki „LEO” - 30.000,00 zł
11. Klub Sportowy BAZAR ŚREM - 12.000,00 zł
12. UKS Taekwondo FENIKS Śrem - 13.000,00 zł
13. Śremski Klub Karate Do Shotokan - 30.000,00 zł
14. Stowarzyszenie Sympatyczni Mieszkańcy Szymanowa - 6.000,00 zł


foto
foto
     Zdjęcia pochodzą ze strony Urzędu Miejskiego w Śremie.
10 styczeń 2018
Full Body Workout V
SIŁA, SIŁA I JESZCZE RAZ GIBKOŚĆ...
      Kolejny Full Body Workout mamy w mięśniach. Kilogramy lecą w dół, siła idzie ostro w górę. Nie zapominamy również o poprawie gibkości i porządnym rozciągnięciu mięśni.
plakat
7 styczeń 2018
Otwarte Treningi Przygotowawcze VII
SAMONAPĘDZAJĄCY SIĘ POCIĄG
      Odkurzyliśmy zeszłoroczną pętlę Mechlin I. Trochę wiało i było dość chłodno, ale bez opadów. Pod koła weszła trzy i pół kilometrowa pętla, najpierw wszyscy razem, zwartą, trzynastokolarzową grupą, potem w standardzie „jedźta jak chceta”. Tutaj każdy nakręca każdego by jechać szybciej. Oddaje to jedna z rozmów: -„Gdybyś tak nie naparzał z przodu, to ja sam na pewno bym tak szybko nie jechał”, -„I vice versa :). Gdybyś się tak za mną nie trzymał, to ja też bym już jechał wolniej”. Sumarycznie, najszybszym nazbierało się 41 nowych kilometrów do noworocznego przebiegu. Trasa ogólnie dość łatwa, chociaż z każdym okrążeniem te małe, leśne podjazdy sprawiały coraz większy problem. I tak pierwszy OTP roku 2018 zaliczony.
plakat
foto
foto
foto
foto
6 styczeń 2018
Tygodnik Śremski
KOLARSKA KOMETA PROSTO ZE ŚREMU!
     Taki tytuł ma artykuł, który ukazał się na nasz temat w grudniowym Tygodniku Śremskim. Panu redaktorowi Krzysztofowi Ratajczakowi serdecznie dziękujemy za wywiad i pamiątkowe zdjęcie przy kometowej ławeczce w Parku Puchalskiego. A w kolejnym numerze, styczniowym, jeszcze wzmianka o naszych treningach. Niezmiernie nam miło :D
plakat
foto
foto
3 styczeń 2018
Full Body Workout IV
WYCISKAMY SIÓDME POTY
     Czwarty, poddachowy trening już w nowym roku. Wyścigi coraz bliżej, a my wzmacniamy się dalej. Trening tego typu to ważny element w budowaniu formy jako całości.
foto
31 grudzień 2017
Otwarte Treningi Przygotowawcze VI
SYLWESTROWY
     Dzisiaj krótko, Sylwester za pasem więc trzeba odstawić na chwilę rower na bok i odpowiednio się do niego przygotować. Ostatni wspólny OTP w 2017 roku za nami! Z zapowiadanych na niedzielę 12 stopni, dziś ranem na termometrze pokazało się ich zaledwie 6. Nie ma co narzekać, bo to i tak niezły wynik jak na ostatni dzień roku. Pogada zbliżona raczej do tej z pierwszych wyścigów w sezonie niż zimowego, przedsezonowego kręcenia po okolicy. Frekwencja – co tu dużo pisać, 16 koni plus jedna kobieta :) Nie wiem czy było to spowodowane ostatnim artykułem w gazecie, czy chęcią spalenia świątecznych kalorii, albo aktywnym pożegnaniem starego roku, ale liczba imponująca, oby tak dalej. Dziś za cel obraliśmy nowiutką pętle w okolicach starej stadniny w Nochowie. Dla odmiany, mniej lasu, więcej otwartej przestrzeni, za to paskudnego błota oblepiającego wszystko i wszędzie pozostawiliśmy na stałym poziomie.
plakat
foto
foto

Po wspólnym rekonesansie rundy, każdy w tempie odpowiadającym swojemu poziomowi roztrenowania pokonał ją od kilku do kilkunastu razy. Ciężko dokładnie stwierdzić ile dzisiaj kilosów padło, mi wyszło 50, lecz były osoby, którym wyszło mniej lub znacznie więcej. Na koniec korzystając z okazji chcielibyśmy życzyć wszystkim czytelnikom strony, uczestnikom naszych treningów oraz zawodnikom drużyny, aby ten następny rok był sportowo jeszcze lepszy niż ten przemijający, wspaniałych wyników oraz wymarzonej formy. Szczęśliwego Nowego Roku!
foto
20 grudzień 2017
Full Body Workout III
HEKTOLITRY POTU :D
     Kolejny dzień przekuwania galaretowatych mięśni w stalowe łydki za nami ;)
foto
17 grudzień 2017
Otwarte Treningi Przygotowawcze V
ANTEK CHYBA MIAŁ NAJCIEPLEJSZE BUTY
     Dziś, mimo temperatury 2st C na plusie trochę nas przemroziło. To chyba za względu na dość dużą wilgotność powietrza i wiatr. Szybko jednak przemieściliśmy się z naszej ławeczki w las między Nochowem a Gajem, gdzie na wyznaczonej pętli, chłód nie był już tak mocno odczuwalny. Panująca w Śremie jelitówka na szczęście nie dopadła wszystkich, i tak w dziewięcioosobowym peletonie udało nam się trochę polatać. Grupka zapaleńców szybko topniała i z każdym okrążeniem robiło nas się coraz mniej. Najdłużej, a tym samym najdłuższy dystans wykręcił dziś nasz oldboy Antek. Ostatnie kółko pokonywał już w samotności, kiedy reszta pouciekała do ciepłych domków.
plakat
foto
foto
13 grudzień 2017
Full Body Workout II
ROZCIĄGANIE NA EKRANIE
     Drugie, środowe treningi ogólnorozwojowe mamy już w mięśniach. A niektórzy nawet w zakwasach. Nie zapominajmy o dobrym rozciąganiu po. Za tydzień rzeźbimy dalej :-)

foto
10 grudzień 2017
Otwarte Treningi Przygotowawcze IV
SZCZYT FORMY ..... POD CHOINKĘ!??
     Po tygodniowej przerwie na złapanie oddechu, wróciliśmy do wspólnych OTP 2018. O 10:00, z Puchalskiego, ruszyliśmy 14-osobowym peletonem rozjeżdżać miękkie, leśne dukty w okolicach Gaju, Szymanowa i Manieczek. Cel na dziś: budowanie wytrzymałości oraz korzystając z grząskiego gruntu - wzmocnienie siły naszych galaretowatych nóg. Zanim rozpoczęliśmy całą zabawę na dobre, do grupy zdołał dołączył zaspany Antek. W okolicach Manieczek, trwające polowanie na dziką zwierzynę żyjącą w okolicznych lasach zmusiło nas do korekty trasy. Po wspólnym zapoznaniu się z pętlą, a nieliczni również organoleptycznie z podłożem, każdy w odpowiednim dla siebie tempie pokonał ją jeszcze 5-6 razy. Patrząc na intensywność pierwszej grupki wróżę jej członkom osiągnięcie szczytu formy na Boże Narodzenie ;] Z czystym sumieniem możemy odhaczyć kolejny dobry trening i dopisać następne 50 km do statystyk na Endo czy Stravie.

plakat
foto
foto
foto
6 grudzień 2017
Full Body Workout I
NIE SAMYM KRĘCENIEM ŻYJE KOLARZ
     Do niedzielnych treningów klubowych dokładamy ogólnorozwojowy środowy cykl.
foto
26 listopad 2017
Otwarte Treningi Przygotowawcze III
BŁOTNIŚCIE
     Ostatni, listopadowy trening zrealizowany. Na termometrze 5 st. C, słońca brak, opadów na szczęście też. Nie brak za to chęci do wspólnych kilometrów, i tak tym razem nazbierało nas się ośmiu.Oprócz samego kręcenia doszła również praca nad techniką jazdy, którą wymuszało na kolarzach wszechobecne błoto. Zabawa w takich warunkach świetna, ale reszta niedzieli zejdzie na pozbyciu się owego błota z rowerów, ciuchów i nas samych :-)
Widzimy się na grudniowym OTP, może już śniegowym???
plakat
foto
19 listopad 2017
Otwarte Treningi Przygotowawcze II
SZARO, BURO ... I WIETRZNIE
     Drugi OTP za nami. Słoneczny poranek i cztery kreski powyżej zera zwiastowały co najmniej dobre warunki treningowe. Punkt 10:00, z ławeczki, na skraju parku Puchalskiego wystartowaliśmy wbijać kolejne, przedsezonowe kilometry. Grupką w sile siedmiu osób za cel obraliśmy pętle Śrem-Szymanowo-Jaszkowo-Przylepki-Manieczki-Śrem z dłuższym wierceniem się po jaszkowskim lesie. Wszystko to razem i „w tlenie” (no może z małymi wyjątkami 😊) tak jak to głosi stara kolarska szkoła. Zaraz po opuszczeniu Śremu pogoda się zmieniła, zaczęło miejscami silnie wiać, słońce schowało się za ciemnymi chmurami, zrobiło się szaro, a kwestią czasu był deszcz. Rozjeżdżając leśne, błotne dukty omijaliśmy wszystkie większe podjazdy pozostawiając je na inną okazję. Ostatecznie nie zmokliśmy, a do stanu naszych liczników dopisaliśmy następne 50km.

plakat
foto
foto
12 listopad 2017
Otwarte Treningi Przygotowawcze I
MOCNY START
     Aż piętnastoosobowa ekipa lokalnych kolarzy wzięła udział w dzisiejszym, pierwszym OTP do sezonu 2018 - jest moc!!! Wygląda na to, że kolarstwo w Śremie kwitnie i mimo znanych, powtarzających się twarzy, zawsze dodatkowo pojawiają się nowe, nakręcone na kolarstwo osoby. Dzisiejsze 6stC w tak doborowym towarzystwie odczuwalne było jak co najmniej 10st więcej, do tego słońce, las, błoto - złoto :-) Wszystkie leśne ścieżki Parku Chłapowskiego przejechaliśmy wzdłuż i wszerz, tym samym na wyzerowanych po zakończonym sezonie licznikach nabiło się 50 świeżutkich kilometrów. W ten sposób rozpoczęliśmy cykl cotygodniowych spotkań.
plakat
foto
foto
11 listopad 2017
Zebranie
POSTANOWIENIA NOWOSEZONOWE ZROBIONE
     W dniu dzisiejszym spotkaliśmy się na Walnym Zebraniu Członków Klubu. Plany nowosezonowe zrobione --> lepsze wyniki; taktyka obrana --> ostro trenujemy; nowy lider drużyny nagrodzony zwycięską kamizelką --> patrz obrazek.
animacja
3-5 listopad 2017
Puchar Świata w Kolarstwie Torowym - Pruszków
KOMETA KIBICUJE
     Dzisiaj ruszył Puchar Świata w Kolarstwie Torowym w Pruszkowie. Też tam byliśmy i kibicowaliśmy :D
plakat
29 październik 2017
Otwarte Treningi Przygotowawcze
POGODOWY FALSTART
     Niestety, szalejący za oknami Orkan Grzegorz pokrzyżował nam plany i zmuszeni byliśmy odwołać wydarzenie.
plakat
22 październik 2017
5 Sztafeta 20 października - Śrem
BIEGAĆ TEŻ POTRAFIMY
     Sezon wyścigowy za nami. Posezonową przerwę regeneracyjną przerwaliśmy na jeszcze jeden wyścig. Ale tym razem bez rowerów. Wyszło nam to nie najgorzej, tym bardziej, że to nasz klubowy debiut w tej dyscyplinie. Udało się nawet wystawić dwa składy czyli dołożyć dwie cegiełki do tej świetnej imprezy, zorganizowanej dla małego Igorka. Brawa dla organizatorów – Runners Power – za dobre serducha, za namówienie nas do przyłączenia się, za wyścig, za bufet „no limit” - pyszne kakao, pomidorówę i za wylosowany ekspres do kawy :-).

A tu nasze biegackie WYNIKI:
KOMETA ŚREM (skład męski) 34/130 open, 28/46 men
KOMETA ŚREM (skład mieszany) 66/130 open, 18/52 mix
foto